Komentarz GP: Statystyczny sukces

Michalina Topolewska
Michalina TopolewskaDGP
5 maja 2009

W Polsce powstaje coraz więcej miniprzedszkoli. Duży wpływ na to ma złagodzenie warunków ich tworzenia i dostęp do pieniędzy z UE przeznaczonych na rozwój punktów i zespołów przedszkolnych.

Wzrost ich liczby jest ważny, bo niespełna połowa dzieci w wieku 3–5 lat ma udział w edukacji przedszkolnej. Same pieniądze z Unii mogą jednak nie wystarczyć. Rząd powinien opracować realny plan stworzenia sieci przedszkoli w każdej gminie, wzorując się np. na programie budowy boisk-orlików. Między innymi dzięki temu miniprzedszkola nie będą zamykane, gdy skończą się dotacje z UE. Na razie resort edukacji chwali się, że statystycznie w każdej gminie przedszkole funkcjonuje. Tyle tylko, że w miastach może ich być po kilkadziesiąt, a w dziesiątkach gmin ani jednego. Średnio wychodzi jedno na gminę, a w praktyce rodzice wciąż nie mają gdzie posyłać swoich dzieci.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.