Pensja minimalna wzrośnie, ale niewiele. Wiceminister zapowiada też kontynuację pomocy dla firm jesienią [WYWIAD]

pieniądze wyangrodzenie pensja
pieniądze wyangrodzenie pensjaShutterStock
9 czerwca 2020

Rząd chce utrzymać obecną relację płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia. Prawdopodobny jest wzrost o prognozowaną inflację, czyli o ok. 60–80 zł.

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

fot. Wojtek Górski
Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej fot. Wojtek Górski

W wywiadzie dla DGP Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, przypomina, że podwyżkę najniższej pensji gwarantuje ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. – Tę kwotę minimalnego, ustawowego wzrostu powinniśmy przedstawić partnerom społecznym do 31 lipca i rozpoczniemy konsultacje z nimi – dodaje.

Rządowa propozycja będzie oczywiście zależeć od wskaźników makroekonomicznych przedstawianych na potrzeby projektu budżetu, w tym inflacji. Do tej ostatniej wartości ma się odnosić pierwotnie zaproponowana wysokość podwyżki najniższej płacy. Według prognoz inflacja w 2021 r. wyniesie ok. 2,5–3 proc., co oznaczałoby podwyżkę minimalnej pensji do ok. 2660–2680 zł.

Wiceszef resortu pracy na łamach DGP deklaruje też, że:

  • pomoc z tarczy antykryzysowej będzie wypłacana firmom także jesienią, jeśli będzie taka potrzeba i pozwoli na to sytuacja budżetowa, w szczególności w razie drugiej fali zakażeń (ale już raczej punktowo, czyli zostanie skierowana do branż i podmiotów najbardziej dotkniętych skutkami pandemii),
  • możliwość wykonywania pracy zdalnej będzie uregulowana na stałe, najprawdopodobniej w kodeksie pracy,
  • resort nie pracuje nad wprowadzeniem prawa do zawieszania umów o pracę i nie rozważa takiej zmiany przepisów,
  • propozycje wydłużania limitu zatrudnienia na czas określony (z trzech do czterech lat) lub skrócenia ochrony przedemerytalnej nie są uzasadnione,
  • resort rozpocznie dyskusję z partnerami społecznymi w sprawie zmian dotyczących czasu pracy, przy czym – z uwagi na sprzeciw strony pracowników – nie ocenia pozytywnie propozycji wprowadzenia kont czasu pracy (ale liczy na wypracowanie innej, elastycznej formy jego rozliczania),
  • więcej warunków zatrudnienia może być uregulowanych w porozumieniach z pracownikami (na wzór tarczy antykryzysowej), pod warunkiem prawidłowej reprezentacji tych ostatnich.

Specustawa covidowa, która przewiduje wypłatę pomocy dla firm, ma obowiązywać do września. Czy rząd rozważa wydłużenie tego wsparcia?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.