Za czterodniowym tygodniem pracy, przeciwko optymalizacji [OPINIA]

W Polsce za odpowiednią opłatą można załatwić właściwie wszystko. Dzieje się tak, bo Polacy nieprawdopodobnie ciężko i intensywnie pracują. Międzynarodowe zestawienia pokazują Polskę w światowej czołówce pod względem intensywności pracy. Do tego możemy się pochwalić niezłą produktywnością.

Wielu godzin pracy nie rejestruje się lub rejestruje się częściowo ze względu na bardzo dużą szarą i czarną strefę zatrudnienia. We Francji podczas fali upałów związki zawodowe i dziennikarze mówią o konieczności zapewnienia pracownikom odpoczynku w ciągu dnia. W wielu sklepach i barach, ale także w innych miejscach pracy wprowadzono długą sjestę w okolicach południa. W Polsce zaciskamy zęby i bohatersko przepracowujemy cały dzień, i więcej – bo nadgodziny są normą, a nie czymś „ponad” normę. Nic dziwnego, że temperatury 25 stopni, które Francuz uważa za rozkoszne, Polak określa mianem nieznośnych upałów.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.