Autopromocja

Minimalna stawka godzinowa: Firmy muszą uważać, aby nie płacić za dyżur na zleceniu

pieniądze
Chodzi o to, aby umowa wyraźnie rozróżniała usługę – czyli świadczenie danych zadań na wezwanie firmy – od okresu dyżurowania. ShutterStock
4 kwietnia 2017

Prawo cywilne nie reguluje zasad pozostawania w gotowości do świadczenia usług. Firmy muszą uważać, jeśli nie chcą płacić minimalnej stawki za ten czas.

Łączenie przepisów cywilnoprawnych (zlecenie i umowa o świadczenie usług) z tymi pracowniczymi (minimalne wynagrodzenie) powoduje wiele wątpliwości. Jedna z nich wyniknęła już w trakcie stosowania 13-złotowej stawki godzinowej dla zlecenio- i usługobiorców. Dotyczy odpłatności za dyżurowanie. Wiele usług świadczonych na zleceniu polega na pozostawaniu w ciągłej gotowości do wykonania zadań (24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu). Chodzi np. o administratorów IT, którzy muszą być dostępni w razie usterki systemu elektronicznego firmy, lub serwisantów.

Co powie ministerstwo

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.