Jak rozliczać prywatne pożyczki w małej firmie

29 maja 2008

Odsetki od prywatnej pożyczki są kosztem uzyskania przychodu. Za koszt nie można uznać odsetek od kapitału wspólnego z żoną. Brak oprocentowania to korzyść zwiększająca przychód i podatek.

Małe firmy, zwłaszcza rozpoczynające działalność, często muszą sięgać po własne środki finansowe, by z braku zysków móc z nich zapłacić podatki czy obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Przedsiębiorca czerpie wówczas z oszczędności - własnych, żony, pożycza od rodziny albo znajomych. Nawet gdy pożyczkodawcy chcą pomóc bezinteresownie, warto spisać umowę pożyczki, a w niej zapisać oprocentowanie pożyczanej kwoty, choćby na poziomie najniższych obowiązujących stóp procentowych. Co prawda pożyczkodawca będzie musiał od takich odsetek zapłacić 19-proc. podatek, ale będzie to mniej uciążliwe niż pożyczka bezodsetkowa. W drugim przypadku bowiem przedsiębiorca uzyska nieodpłatne świadczenie, którego równowartość jest traktowana jak dodatkowy przychód z działalności. W konsekwencji zwiększy podstawę opodatkowania, a tym samym podatek. Mało tego, może powstać spór z urzędem skarbowym, jaką do ustalenia tego hipotetycznego przychodu przyjąć stopę procentową - minimalną czy np. w maksymalnej wysokości dopuszczalnej przez przepisy tzw. ustawy antylichwiarskiej.

Pozostało 26% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.