Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany w konstruowaniu budżetu. Po podzieleniu go na dwie części: unijną i krajową ma być ponoć bardziej przejrzysty.
Argumentacja ministerstwa jakoś zupełnie mnie nie przekonuje. Zresztą kilka lat temu, jak minister Gilowska łączyła budżet, uzasadnienie pomysłu brzmiało identycznie. Teraz budżet ma być z powrotem podzielony. Wydaje mi się, że takie zabawy nie zagwarantują przejrzystości wydatkowania publicznych pieniędzy. Wszystko jedno, czy mamy jedną tabelę czy dwie, środków zawsze tyle samo. W Polsce niestety za mało. Wydatki państwa są bardzo duże i nikt nie próbuje jakoś znacząco ich ograniczać. A szkoda, bo tego wszyscy najbardziej potrzebujemy. Czas najwyższy, by reforma finansów publicznych nabrała wreszcie konkretnych kształtów. Zreformujmy to, co tak naprawdę wymaga poprawy.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.