Spadkobierca, który z własnej woli nie uczestniczył w postępowaniu spadkowym i przez to nie dowiedział się w porę o nabyciu spadku, nie ma co liczyć na zwolnienie – wynika z wyroku NSA.
Sędzia Stefan Babiarz wyjaśnił, że termin na zgłoszenie spadku zaczyna biec od daty uprawomocnienia postanowienia sądu o nabyciu spadku. – Jest to termin prawa materialnego, którego nie można przywrócić – powiedział. Dodał, że można próbować zakwestionować to, czy faktycznie ten termin zaczął biec. Wyjaśnił, że bieg terminu mógłby zostać podważony, gdyby okazało się np. że podatnik nie został zawiadomiony o rozprawie, na której zapadło postanowienie, i w związku z tym nie mógł się dowiedzieć o nabyciu spadku. – Skoro jednak zawiadomiono go o rozprawie, a on sam z własnej woli zrezygnował z udziału w niej, to termin na zgłoszenie spadku zaczął biec od daty uprawomocnienia postanowienia – powiedział sędzia Babiarz.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.