Fiskus sam ocenia umowy

13 września 2007

Gdy fiskus podejrzewa, że podatnik zawarł inną umowę, niż powinien, może skierować sprawę do sądu Organy podatkowe nie korzystają z obowiązujących przepisów i wolą same oceniać zawierane umowy Niechęć fiskusa do sądu mogą wykorzystać podatnicy, starając się o uchylenie wydanej decyzji

  • Gdy fiskus podejrzewa, że podatnik zawarł inną umowę, niż powinien, może skierować sprawę do sądu
  • Organy podatkowe nie korzystają z obowiązujących przepisów i wolą same oceniać zawierane umowy
  • Niechęć fiskusa do sądu mogą wykorzystać podatnicy, starając się o uchylenie wydanej decyzji

ANALIZA

Mimo że od dwóch lat obowiązują przepisy pozwalające fiskusowi na kierowanie do sądów cywilnych pozwów dotyczących ustalenia - w razie zaistnienia wątpliwości - jaką umowę zawarł podatnik, urzędnicy nie chcą z nich korzystać. Pozwów nie kierują do sądu nawet wtedy, gdy mają taki obowiązek. Potwierdzają to eksperci podatkowi. Żaden z nich nie słyszał o tym, by fiskus złożył pozew do sądu. Sytuacja ta może dziwić. Wystarczy przypomnieć starania o wprowadzenie rozwiązań umożliwiających fiskusowi kierowanie spraw do sądu. Kolejne próby kończyły się fiaskiem. Przepis zaczął obowiązywać dopiero 1 stycznia 2005 r., i jak pokazuje praktyka - od razu przestał być potrzebny. Organy podatkowe same wolą przesądzać o tym, jaką umowę podpisali podatnicy. Poza tym pominięcie drogi cywilnoprawnej pozwala znacznie skrócić czas zamknięcia sprawy podatkowej.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.