Gdy spółka ogłasza upadłość i ma zaległości podatkowe, a urząd skarbowy nie jest w stanie ściągnąć wierzytelności z jej majątku, to może domagać się zapłaty podatku od członków zarządu.
RAPORT
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrywał wiele spraw dotyczących zaległości podatkowych spółek. Aby urząd mógł dochodzić uregulowania wierzytelności od członków zarządu, najpierw musi stwierdzić bezskuteczność egzekucji. Problem w tym, że przepisy podatkowe nie określają, co należy rozumieć przez to pojęcie. Zdaniem WSA, pojęcie bezskuteczności należy rozumieć zgodnie z wykładnią językową. Warunkiem koniecznym do stwierdzenia bezskuteczności egzekucji jest art. 116 Ordynacji podatkowej (sygn. akt: III SA/Wa 607/07). Zgodnie z nim za zaległości podatkowe spółki odpowiadają solidarnie całym swym majątkiem członkowie zarządu pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim egzekucja z majątku musi być w całości lub w części bezskuteczna. Jeśli więc egzekucja nie jest możliwa, a członek zarządu nie wykazał, że zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie lub wszczęto postępowanie układowe, to członek zarządu odpowiada za zaległości. Musi także wykazać, że niezgłoszenie takich wniosków nastąpiło bez jego winy, a także wskazać mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości w znacznej części. Zatem prawidłowe wypełnienie obowiązków członka zarządu pozwoli na uwolnienie się od odpowiedzialności. Naruszenie jednego z tych warunków może spowodować natomiast konieczność zapłaty podatku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.