Nieśmiertelność, szczęście i boskie moce – to trzy wielkie cele, jakie ludzkość miała osiągnąć w XXI w. Tak przynajmniej pisał Yuval Noah Harari w „Homo Deus” w 2015 r. „Wojny już nie panoszą się na świecie”.
„Epoka, w której ludzkość pozostawała bezradna w obliczu naturalnych epidemii, prawdopodobnie się skończyła” – triumfował, zastrzegając przy tym, że wprawdzie istnieje jakieś tam prawdopodobieństwo wybuchu zarówno wielkiej epidemii, jak i wojny, ale nie jest ono zbyt duże. Pięć lat później doszło do pandemii COVID-19, a po kolejnych dwóch latach Rosja napadła na Ukrainę. Rojenia o nadczłowieku, który przekroczy naturalne granice, mają się jednak dobrze. Dziś wzmacnia je rozwój sztucznej inteligencji. Ale nie tylko – te fantazje były od dawna mocno zakorzenione w myśleniu o świecie, o pracy i o wartościach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.