Odebranie subwencji za nieprzestrzeganie obostrzeń? Przedsiębiorcy mogą (częściowo) odetchnąć z ulgą

restauracja, lockdown
<p>Restauracja</p>Shutterstock
4 maja 2021

Przedsiębiorcom nie można odmówić lub odebrać subwencji, jeżeli nałożone na nich mandaty są nieprawomocne – wynika z objaśnień prawnych resortu rozwoju.

Właściciele firm zaniepokojeni wprowadzonym kilka miesięcy temu przepisem, który pozwala nie przyznać im subwencji lub odebrać ją za popełnienie wykroczenia związanego z nieprzestrzeganiem obostrzeń epidemicznych, mogą (przynajmniej częściowo) odetchnąć z ulgą. Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii uznało, że nie mogą być pozbawieni możliwości uzyskania pomocy publicznej tak długo, jak kara na nich nałożona pozostaje nieprawomocna.

To oznacza także, że przedsiębiorca, od którego organ przyznający subwencję żąda podpisania oświadczenia o braku karalności za naruszanie przepisów epidemicznych, a w jego sprawie wciąż trwa jeszcze postępowanie odwoławcze, może w takim przypadku z czystym sumieniem stwierdzić, że karany nie był. I organy nie powinny mu odmówić pomocy. A jeżeli nawet spróbują, to przedsiębiorcy mogą odwołać się od tej decyzji, podpierając się objaśnieniami resortu rozwoju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.