Prowadzę działalność gospodarczą, jestem właścicielem posesji, na której stoi stary, zdewastowany pofabryczny budynek gospodarczy. Są tam niezabezpieczone studzienki oraz głębokie wykopy. Obecnie nieruchomość często odwiedza młodzież. Ostatnio straż miejska skierowała wniosek do sądu o ukaranie mnie za zaniechania w zakresie zabezpieczenia terenu, twierdząc, że te miejsca są niebezpieczne dla życia. Nie mogłem zapobiec dewastacjom ogrodzenia, bo aktualnie prowadzę działalność w innym mieście, poza tym to moja własność, młodzież wchodzi bez mojej wiedzy. Czy mogę ponieść odpowiedzialność?
Tak, ale można próbować wnioskować o odstąpienie od wymierzenia kary. Wprawdzie prawo własności w Polsce jest chronione, co ma normatywne podstawy w art. 21 konstytucji, gdzie postanowiono, że Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia. Prawo własności nie oznacza jednak, że właściciel może na swojej posesji wykonywać dowolne działania. W pewnych okolicznościach mogą one bowiem podlegać różnym rodzajom odpowiedzialności, w tym wykroczeniowej. Tak może być w sytuacji opisanej w pytaniu, z którego wynika, że na terenie nieruchomości znajdują się miejsca niebezpieczne dla życia i zdrowia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.