Za utrudnianie kontroli antymonopolowych 
przedsiębiorcom grożą wysokie kary

Ikony aplikacji WhatsApp, Signal
Ikony aplikacji WhatsApp, Signalshutterstock
27 sierpnia 2024

Tylko w czerwcu br. Komisja Europejska nałożyła 15,9 mln euro kary na spółki z grupy International Flavors & Fragrances. Jej pracownik w trakcie czynności prowadzonych przez KE w 2023 r. usunął bowiem z WhatsAppa wymieniane z konkurentem wiadomości, które stanowiły dowód w postępowaniu. Decyzja ma precedensowy charakter, ponieważ po raz pierwszy w historii KE ukarała przedsiębiorcę za usunięcie wiadomości z komunikatora internetowego w telefonie komórkowym. Należy się spodziewać, że w coraz bardziej zdigitalizowanym świecie będzie więcej spraw, w których przedmiotem kontroli antymonopolowych (zarówno KE, jak i polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów) będzie nie tylko tradycyjna dokumentacja, lecz także e-maile, SMS-y czy informacje wymieniane za pomocą aplikacji typu WhatsApp.

A za choćby nieumyślne uniemożliwianie lub utrudnianie rozpoczęcia lub przeprowadzenia kontroli (jak również przeszukania) prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów może nałożyć karę w wysokości do 3 proc. rocznego obrotu. Co więcej, karę może otrzymać nie tylko sam przedsiębiorca, ale także osoba fizyczna, która pełni funkcję kierowniczą lub wchodzi w skład organu zarządzającego przedsiębiorcy (wówczas maksymalna wysokość kary to pięćdziesięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia). Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jakie konkretnie zachowania przedsiębiorcy mogą być uznane za opisane wyżej naruszenie.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.