Niezgodność treści oferty z wymaganiami zamawiającego przesądza o jej odrzuceniu

Dokumenty
Shutterstock
9 września 2024

Zamawiający nie może się domyślać, czy oferta spełnia postawione w przetargu warunki. Nawet jeśli proponowany sprzęt można skonfigurować i dostosować do jego potrzeb, ale nie wynika to z treści oferty, to nie może uznać jej za poprawną – uznała Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku, którego uzasadnienie niedawno opublikowano.

Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki zorganizowało przetarg na dostawę urządzeń drukujących. Postawiło w nim konkretne wymagania wobec jakości oferowanego wydruku – rozdzielczość miała wynosić 600 × 600 dpi. Dwóch wykonawców zaproponowało sprzęt oferujący wyższą jakość wydruku. Jeden z nich w ofercie wpisał jednak wymagane 600 × 600 dpi, a drugi 1800 × 1200 dpi. Pierwszego zamawiający poprosił o wyjaśnienia, ofertę drugiego odrzucił. Wyeliminowany przedsiębiorca w odwołaniu wniesionym do Krajowej Izby Odwoławczej przekonywał, że ukarano go „za uczciwość”. Proponowane przez niego urządzenia również bowiem można skonfigurować tak, by osiągały wymaganą, gorszą jakość wydruku. Niezrozumiałe więc jest, dlaczego jednego przedsiębiorcę poproszono o wyjaśnienia i ostatecznie zaakceptowano jego ofertę, a drugiego odrzucono, choć w praktyce obydwie drukarki mają te same właściwości.

KIO nie zgodziła się z tą argumentacją. Jej zdaniem kluczowe było to, że oferty różniły się swoją treścią. W jednej wskazano wprost, że oferowane urządzenie spełnia wymagania (choć może drukować w lepszej jakości), w drugiej wskazano wyższą, ale równocześnie niezgodną z ustalonymi parametrami rozdzielczość.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.