Choć tzw. ustawa Hoca daleka będzie od doskonałości, to wreszcie da przedsiębiorcom jakąkolwiek podstawę prawną do sprawdzania certyfikatów covidowych klientów. Nadal jednak wprost nie da uprawnień do przetwarzania zawartych w nich danych.
Minister zdrowia Adam Niedzielski na ubiegłotygodniowej konferencji nie wykluczył nowych obostrzeń, a nawet uzależnienia możliwości wchodzenia do galerii handlowych, kin czy siłowni od posiadania certyfikatów covidowych. Problem w tym, że sama możliwość sprawdzania certyfikatów budzi dziś duże wątpliwości prawne. Przewidziano ją bowiem, i to w dość ułomny sposób, w rozporządzeniu wykonawczym, a nie ustawie. Choć szef resortu zdrowia uważa, że jest to wystarczające do weryfikowania certyfikatów, to jednocześnie przyznaje, że ustawa Hoca da silniejsze umocowanie.
– Według naszego stanowiska może to być już teraz robione, ale, jak rozumiem, podstawa ustawowa powinna rozwiewać wszelakie wątpliwości i zachęcać wszystkich do stosowania tego instrumentu – mówił w ubiegłym tygodniu Adam Niedzielski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.