Powrót do wypowiadania klauzuli opt-out, dyżurowanie po pięć godzin dziennie i masowe zwalnianie się z pracy przed przyszłorocznymi wyborami – to scenariusze, które rozważają lekarze, by przypomnieć o swoich postulatach.
Przepychanka i wyścig, kto będzie sprytniejszy – tak o pracach nad zrealizowaniem porozumienia, które zakończyło ich protest, mówią rezydenci. Wczoraj zorganizowali konferencję, by przypomnieć, że choć minister zdrowia zobowiązał się wprowadzić wiele wynegocjowanych z nimi rozwiązań do 1 lipca, ustawa, która miała je zrealizować, wciąż nie została uchwalona. Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw został dopiero w zeszłym tygodniu przyjęty przez rząd. Co prawda resort zdrowia już wcześniej, licząc się z tym, że termin może być trudny do dotrzymania, zapowiadał, że ustawa obowiązywać będzie od 1 lipca, nawet gdy zostanie uchwalona później. Rezydenci czują się jednak oszukani.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.