Zjadani przez własny organizm. Jak żyć z choroba autoimmunologiczną

Zdrowie
Zaleczenie choroby bywa czasowe.ShutterStock
27 listopada 2016

Trędowata, dziwadło. Tak je nazywali. Na różnym etapie życia, nierzadko w ciągu jednej nocy straciły połowę włosów, a ich skóra pokryła się szpecącą egzemą. Padły ofiarą agresji własnego organizmu.

Pierwsza plamka pojawiła się u Marty tuż po 10. urodzinach. Różowa i niewinna. Na środku uda. Pamięta, jak mama posmarowała ją wazeliną. „Ukąszenie albo uczulenie od pomarańczy” – mówiła. To były lata 80. XX w. Ale u Marty plamka nie chciała zniknąć, zaczęła się powiększać. Grubieć. Pojawiła się także na niej srebrzysta łuska. Drapała, do krwi, więc pojawił się strupek. Jego często też zdrapywała, wywołując nieznośne swędzenie.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.