Dość patrzenia na rezydentów jak na tanią siłę roboczą [WYWIAD]

Startowaliśmy z pracami zespołu ds. nowelizacji ustawy w momencie, w którym droga młodego lekarza do zakończenia szkolenia i zdobycia specjalizacji nie była, delikatnie mówiąc, usłana różami.
lekarzShutterStock
6 sierpnia 2020

Jarosław Biliński, Łukasz Jankowski: Największym sukcesem jest realny wpływ środowiska lekarskiego na kształt ustawy, która go dotyczy, porażką – zatrzymanie reformy w pół drogi.

Jarosław Biliński, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, przewodniczący zespołu, który przygotowywał projekt ustawy

fot. Materiały Prasowe
Jarosław Biliński, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, przewodniczący zespołu, który przygotowywał projekt ustawy fot. Materiały Prasowe

W sobotę wchodzi w życie długo wyczekiwana nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, reformująca m.in. system szkolenia przyszłych medyków. Dla kogo są te zmiany? Kto je w największym stopniu odczuje – obecni studenci, rezydenci będący na początku czy pod koniec szkolenia?

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.