NSA: Zakup samochodu nie z pieniędzy funduszu rehabilitacji

pieniądze
pieniądzeShutterStock
3 grudnia 2020

Wydatek poniesiony z pieniędzy zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) musi być związany z przystosowaniem stanowiska pracy. Nie może służyć temu, aby firma poszerzała swoją działalność – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Skargę kasacyjną złożyła firma, która w ramach dostosowania stanowiska pracy niepełnosprawnego pracownika zatrudnionego jako kierowca zaopatrzeniowiec kupiła ze środków ZFRON samochód o specjalnym przeznaczeniu do pobierania i transportu krwi. Wystąpiła do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia uznającego ten wydatek za pomoc de minimis.

Dyrektor urzędu odmówił wystawienia dokumentu. Uznał, że kupno auta nie stanowiło dostosowania miejsca i stanowiska pracy do potrzeb wynikających z rodzaju i stopnia niepełnosprawności podwładnego. Samochód nie został bowiem specjalnie i bezpośrednio przystosowany do potrzeb pracownika przez zamontowanie specjalistycznego oprzyrządowania, które zmniejszyłyby jego ograniczenia zawodowe (np. ergonomicznego fotela).

Auto zostało wprawdzie kilka lat wcześniej wyposażone w windę i inne udogodnienia ułatwiające jego rozładunek, ale było to związane ze zmianą sposobu jego przeznaczenia. W ocenie fiskusa zakup był związany z rozszerzeniem zakresu działalności przedsiębiorstwa działającego w branży medycznej, a nie z dostosowaniem stanowiska pracy.

Pracodawca odwołał się do izby administracji skarbowej, a następnie złożył skargę do WSA w Łodzi. Ten w wyroku wydanym 27 listopada 2019 r. (sygn. akt I SA/Łd 692/19) oddalił skargę. Podkreślił, że musi istnieć bezpośredni związek między przeznaczeniem pieniędzy ZFRON a poprawą sytuacji konkretnego niepełnosprawnego pracownika. Firma nie wykazała, że w rozpatrywanej sprawie on występował.

Od orzeczenia łódzkiego sądu pracodawca złożył kasację do NSA, ale ona również nie została uwzględniona. W uzasadnieniu sąd podkreślił, że pieniądze ZFRON muszą być wydawane w sposób oszczędny i celowy. To oznacza, że nawet biorąc pod uwagę fakt, że w par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2007 r. w sprawie ZFRON (tj. Dz.U. z 2015 r. poz. 1023) wymieniony został otwarty katalog wydatków możliwych do sfinansowania z tego źródła, nie można pochodzącymi z niego pieniędzmi pokrywać wszelkich wydatków wyposażenia stanowiska pracy i przystosowania jego otoczenia do potrzeb osoby niepełnosprawnej.

NSA wskazał też, że firma sama w skardze przyznała, że poniesiony wydatek służył podniesieniu jakości i komfortu stanowiska pracy. Nie o to chodzi w przepisach rozporządzenia, nawet jeśli zgodny z nimi zakup przy okazji przyczynia się do polepszenia komfortu pracy. Kluczowe jest to, że nie ma związku między wydatkiem a poprawą sytuacji kierowcy. Jego ograniczenia zawodowe nie zostały zmniejszone, bo nie doszło do specjalnego i bezpośrednio przystosowania sprzętu do jego potrzeb zdrowotnych. NSA uznał, że niezasadna była również argumentacja pracodawcy, że dzięki nowemu samochodowi pracownik jest mniej obciążony fizycznie, bo „nie dźwiga i nie nosi”. W ocenie sądu jest to kwestia drugorzędna, bo dokonany zakup miał poszerzyć działalność firmy o kolejne usługi, których nie mogła świadczyć bez specjalnego auta, nie był natomiast ukierunkowany na wyposażenie stanowiska pracy, jak wymagają tego przepisy. 

orzecznictwo

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 1086/20.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.