Po co Rosji wojna tirowa z Zachodem i kto na niej zarobi

TIR, ciężarówki
Zgodnie z nowymi zasadami przewoźnicy zostaną zobowiązani do składania dodatkowych gwarancji bankowych, a także precyzyjnego wytyczania trasy samochodu na terytorium Rosji.ShutterStock
19 września 2013

W miejsce obowiązującego systemu TIR Moskwa oczekuje dodatkowych gwarancji od przewoźników, co grozi paraliżem na granicach i drastycznym wzrostem kosztów transportu. Warszawa przygląda się sytuacji z rosnącym niepokojem, gdyż nasi kierowcy obsługują 40 proc. przewozów na linii UE–Rosja. O co gra Moskwa?

Zgodnie z nowymi zasadami przewoźnicy zostaną zobowiązani do składania dodatkowych gwarancji bankowych, a także precyzyjnego wytyczania trasy samochodu na terytorium Rosji. Wcześniej taką gwarancją było funkcjonujące od 40 lat międzynarodowe porozumienie TIR. Ale wprowadzenie przez Rosję nowych przepisów po raz kolejny zostało odroczone. Zamiast 14 września zaczną obowiązywać od 1 grudnia. Poza Syberią, gdzie już obowiązują. – Symbolicznie. Większość azjatyckich partnerów nie uczestniczy w systemie TIR, a ponadto towary są tam zwykle przewożone statkami bądź koleją – mówi DGP Andriej Kirijenkow, dyrektor firmy Kastoms Rus, pomagającej przewoźnikom uporać się z odprawą celną.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png