Przewoźnicy żądają jasnej wykładni niemieckich przepisów o płacy minimalnej
Zdaniem organizacji pracodawców
Transport i Logistyka Polska (TiLP) polskie firmy
transportowe są w najtrudniejszej sytuacji od 25 lat.
Jedną z przyczyn są wprowadzone pół roku
temu przepisy niemieckiej ustawy o płacy minimalnej
(MiLoG), która obowiązuje również
kierowców ciężarówek. Przewidują one
konieczność wypłacania stawki minimalnej w
wysokości 8,5 euro za godzinę. Ale przepisy nie
są wcale precyzyjne. W szczególności nie
wiadomo, czy owe 8,5 euro dotyczy płacy zasadniczej, czy
też całości świadczeń
wypłacanych kierowcom (pensja + diety i
ryczałty).