Firma śmieci, ale burmistrz się o tym nie dowie

Ponieważ segregacja śmieci jest obowiązkowa (czas na wdrożenie przepisów gminy mają do końca tego roku), ani mieszkańcy, ani firmy, w których powstają odpady komunalne, nie mogą deklarować, że nie dzielą ich na frakcje.
Śmieci. OdpadyShutterStock
3 sierpnia 2020

Obowiązek informowania włodarza, że odpady komunalne powstające w biurowcu, punkcie usługowym lub instytucji nie są segregowane, istnieje tylko wtedy, gdy nieruchomości niezamieszkane są w systemie gminnym.

Część miast podjęła jednak decyzję, że nie będzie organizowała odbioru odpadów z tych nieruchomości. Stawki maksymalne określone w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2010 ze zm.), których może zażądać samorząd za pojemnik lub worek, są bowiem na tyle niskie, że do odbioru i zagospodarowania śmieci z firm dopłacaliby mieszkańcy.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.