Autopromocja

Mocny spadkowy akcent na rynku złota

Dorota Sierakowska, DM BOŚ SA
Dorota Sierakowska, DM BOŚ SAMedia
28 maja 2014

Wczoraj na rynkach towarowych zdecydowanie dominował kolor czerwony. Indeks CRB zanotował spadek o ponad pół procenta do poziomu 306,62 pkt. Na plus udało się wyjść jedynie nielicznym surowcom i towarom – do tej grupy należały: gaz ziemny, pallad, kakao oraz bydło.

Wybicie cen złota z formacji trójkąta

Z ciekawą sytuacją mieliśmy do czynienia wczoraj na rynku złota. Jak pisałam w moich poprzednich komentarzach, od dłuższego czasu cenom tego kruszcu brakowało kierunku. Od kilku tygodni notowania złota poruszały się w coraz węższej konsolidacji, tworząc formację trójkąta. Coraz mniejszy zakres wahań cen żółtego metalu skłaniał zaś do oczekiwań gwałtownego wybicia z formacji.

Wczoraj ten scenariusz się zrealizował. Cena złota na początku dnia testowała dolną granicę formacji trójkąta, a gdy ta została definitywnie przebita w dół, strona podażowa na rynku złota szybko poradziła sobie z kolejnym technicznym poziomem wsparcia w okolicach 1278 USD za uncję. Pokonanie tego poziomu było istotną oznaką siły sprzedających, bowiem w ciągu ostatnich kilku miesięcy rejon ten kilkakrotnie powstrzymał spadki.

Tym razem cena złota spadła jednak niżej, do najniższego poziomu od pierwszej połowy lutego. Zatrzymała się dopiero w okolicach następnego technicznego wsparcia, w rejonie 1260-1265 USD za uncję. Póki co, wsparcie to jest skuteczne i powstrzymuje notowania przed dalszymi spadkami w stronę psychologicznej bariery 1200 USD za uncję.

Techniczna sytuacja na wykresie złota sama w sobie tłumaczy wczorajszy ruch cen kruszcu. Jednak impulsem, który przyspieszył spadek cen złota, były także dobre dane makro ze Stanów Zjednoczonych. Wszystko, co sygnalizuje poprawiającą się sytuację w gospodarce USA, budzi oczekiwania kontynuacji ograniczania programu QE3, jednocześnie zmniejszając atrakcyjność złota jako „bezpiecznej przystani”.

Srebro nadal powyżej 19 USD za uncję

Razem ze złotem spadały wczoraj także ceny srebra i platyny. Cena srebra wciąż jednak utrzymuje się w trendzie bocznym, powyżej ważnego technicznego wsparcia na poziomie 19 USD za uncję. To, co dalej będzie działo się z notowaniami srebra, w dużej mierze będzie zależeć od ruchu cen złota: jeśli żółty kruszec pokona w dół poziom 1260 USD za uncję, to notowania srebra prawdopodobnie zejdą poniżej 19 USD za uncję.

W RPA wciąż bez porozumienia

O ile inwestorzy na rynku srebra powinni przede wszystkim uważnie śledzić cenę złota, to inwestorzy na rynku platyny powinni skierować swoją uwagę także na sytuację polityczną w Republice Południowej Afryki.

W RPA wciąż trwa rozpoczęty 23 stycznia strajk górników, który został nazwany już najrozleglejszym i najbardziej wyniszczającym strajkiem we współczesnej historii tego kraju. Wczoraj niepowodzeniem zakończyła się kolejna próba mediacji pomiędzy związkiem zawodowym AMCU a przedstawicielami spółek wydobywczych. Produkcja metali szlachetnych (zwłaszcza platyny) w RPA wciąż jest więc ograniczona, pomimo nieustających deklaracji obu stron konfliktu, że już wkrótce osiągnięte zostanie porozumienie.

Dorota Sierakowska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dom Maklerski BOŚ

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.