Autopromocja

Wall Street w górę w ślad za spółkami IT

wall street
Ambasador Chin w Unii Europejskiej Zhang Ming poinformował, że Chiny mogą "zemścić się" na USA za umieszczenie Huawei na "czarnej liście". ShutterStock
22 maja 2019

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami indeksów, a Dow Jones zyskał ponad 200 punktów. W centrum uwagi były spółki technologiczne, a według analityków powrót apetytu na ryzykowne aktywa związany jest ze złagodzeniem stanowiska USA wobec Huawei.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,77 proc., do 25.877,33 pkt.

S&P 500 wzrósł o 0,85 proc. do 2.864,36 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę o 1,08 proc. do 7.785,72 pkt.

W górę szły notowania producentów półprzewodników - Qualcomm zyskiwał 2 proc., a Intel i Nvidia po 2-3 proc.

Akcje detalisty Kohl’s spadały 11 proc. – firma zaraportowała, że miała kwartalny zysk na akcje w wysokości 61 centów vs konsensus 68 centów.

Kurs innego detalisty - J.C. Penney zniżkował blisko 10 proc. - spółka zaraportowała gorsze od oczekiwań wyniki finansowe.

Notowania Tesli spadały prawie 2 proc. - według Morgan Stanley w przypadku wystąpienia "najgorszego scenariusza" akcje producenta samochodów elektrycznych mogą spać do 10 USD wobec 97 USD za akcję w poprzedniej wycenie. Bank inwestycyjny wskazuje na rosnące zadłużenie oraz ekspozycję na tarcia geopolityczne.

W poniedziałek Departament Handlu USA przyznał 90-dniową ulgę niektórym amerykańskim firmom i klientom korzystającym ze sprzętu Huawei. Amerykańska administracja dodała, że może rozszerzyć okres trwania ulg.

Celem tej decyzji jest niedopuszczenie do załamania się infrastruktury internetowej oraz systemów komputerowych i telekomunikacyjnych (…) To nie kapitulacja, tylko dbanie o porządek” – ocenił Kevin Wolf, były urzędnik Departamentu Handlu USA.

Niedzielna decyzja Google o zawieszeniu współpracy z Huawei była związana z czwartkową decyzją departamentu handlu USA o wpisaniu Huawei Technologies i 70-ciu związanych z nim firm na tzw. "czarną listę" podmiotów, które muszą uzyskiwać zgodę rządu w Waszyngtonie na to, by kupować amerykańskie komponenty i technologię.

Ambasador Chin w Unii Europejskiej Zhang Ming poinformował, że Chiny mogą "zemścić się" na USA za umieszczenie Huawei na "czarnej liście". 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.