Autopromocja

Złoty stabilny. Polska waluta czeka na nowe impulsy

Złotówka
Złoty umacnia się jedynie do szwajcarskiego frankaShutterStock
30 stycznia 2019

Środowy poranek na krajowym rynku walutowym upływa pod znakiem stabilizacji złotego do zdecydowanej większości głównych walut. O godzinie 08:47 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,2950 zł, a USD/PLN 3,7560 zł. Sprzyja temu niewielka zmienność notowań EUR/USD.

Stabilizacja notowań ma miejsce również w przypadku pary GBP/PLN (4,9120 zł), po tym jak wczoraj wieczorem funt potaniał o około 3 gr, w reakcji na wyniki głosowania brytyjskiego parlamentu ws. brexitu.

Złoty umacnia się jedynie do szwajcarskiego franka. Trzeba za niego zapłacić 3,7705 zł. To najmniej od dwóch i pół miesięcy. U źródeł zniżki notowań CHF/PLN stoi już czwarty kolejny dzień osłabienia szwajcarskiej waluty do euro. Kurs EUR/CHF, podobnie jak CHF/PLN, testuje poziomy nieoglądane od połowy listopada.

Ten poranny spokój na rodzimym rynku walutowym może być przysłowiową ciszą przed burzą. W kalendarzu bowiem aż roi się od wydarzeń, które mogą skokowo zwiększyć zmienność. To przede wszystkim wydarzenia globalne.

W środę do dwudniowych negocjacji ws. nowej umowy handlowej siadają przedstawiciele USA i Chin. Negocjacje nie będą proste, bo w tle mamy otwartą wojnę amerykańskiej administracji z chińską spółką Huawei. Dziś też inwestorzy poznają wyniki pierwszego w 2019 roku posiedzenia amerykańskiego Fedu, co zostanie zakończone konferencją prasową Jerome Powella. Ponadto zostaną opublikowane dane o amerykańskim PKB za IV kwartał 2018 roku (prognoza: 2,6 proc.), raport ADP nt. zatrudnienia w sektorze prywatnym (prognoza: 178 tys.), wstępne szacunki inflacji konsumenckiej w Niemczech w styczniu (prognoza: 1,6 proc. R/R) i koniunktura gospodarcza w Eurolandzie.

W przypadku funta niezmiennie natomiast takim czynnikiem jest wciąż niezamknięta kwestia brexitu. Po tym jak wczoraj brytyjski parlament przegłosował zobowiązanie do renegocjacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w kwestii tzw. backstopu, teraz premier Theresa May będzie musiała namówić Unię do nowych negocjacji. Tymczasem Donald Tusk i inni najwyżsi przedstawiciele Unii, taką renegocjację umowy kategorycznie wykluczają. Ta niepewność odnośnie ostatecznego rozwiązania kwestii brexitu może prowokować podwyższoną zmienność na funcie w najbliższym czasie. Zapowiada się więc bardzo ciekawy dzień na rynku walutowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISBnews

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.