Największa od dekad transformacja energetyczna – rozwój OZE, magazynów energii, bloków gazowo-parowych i modernizacja sieci – oznacza zmianę nie tylko technologii, lecz także pożądanych kompetencji. Same uprawnienia techniczne i doświadczenie eksploatacyjne przestają wystarczać, na znaczeniu zyskują umiejętności z zakresu automatyki, cyberbezpieczeństwa oraz pracy z danymi i AI.
Transformacja energetyczna stała się w Polsce codziennością całego sektora elektroenergetycznego. Grupa Energa aktywnie uczestniczy w tym procesie, rozwijając odnawialne źródła energii, modernizując i rozbudowując sieci elektroenergetyczne, inwestując w magazyny energii oraz budując nowoczesne bloki gazowo-parowe (CCGT), które mają wzmacniać bezpieczeństwo i stabilność krajowego systemu elektroenergetycznego. Tempo i skala tych zmian sprawiają, że modyfikacji ulegają nie tylko stosowane technologie, lecz także oczekiwania wobec pracowników.
– Przyszłość branży energetycznej będzie należeć do ludzi, którzy potrafią łączyć wiedzę i umiejętności techniczne z kompetencjami cyfrowymi oraz gotowością do ciągłego uczenia się i wykazywania wysokiej adaptacyjności do zmieniających się wymogów – podkreśla Robert Łuczak, dyrektor Departamentu Polityki Personalnej w Enerdze SA.
Uprawnienia techniczne to dziś dopiero początek
Jeszcze kilka lat temu podstawą zawodu elektryka, elektromontera czy energetyka były przede wszystkim formalne uprawnienia oraz doświadczenie eksploatacyjne. W świecie intensywnych zmian technologicznych to kompetencje wciąż ważne, ale wymagające uzupełnienia. Nowoczesna energetyka potrzebuje dziś specjalistów rozumiejących automatykę przemysłową, inteligentne sieci energetyczne, technologie magazynowania energii oraz zasady cyberbezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Rosnącego znaczenia nabiera również umiejętność pracy z danymi, a coraz częściej także wsparcie codziennej pracy narzędziami sztucznej inteligencji.
Ta zmiana wpisuje się w szerszy trend, obserwowany w całej europejskiej energetyce: sektor, który przez dekady opierał się na wiedzy inżynierskiej i eksploatacyjnej, coraz mocniej upodabnia się do branż technologicznych, w których kluczowym zasobem staje się zdolność do szybkiego przyswajania nowych narzędzi cyfrowych i analitycznych.
Trzy źródła zapotrzebowania na specjalistów
Analizując wyzwania, przed którymi stoi branża, można wskazać kilka obszarów, w których zapotrzebowanie na kompetencje będzie rosnąć najszybciej. Z perspektywy Grupy Energa istotnym kierunkiem rozwoju są nowoczesne jednostki gazowo-parowe (CCGT), wzmacniające bezpieczeństwo energetyczne i stabilność pracy systemu elektroenergetycznego. Rozwój tego typu aktywów wymaga zaangażowania wysoko wykwalifikowanych operatorów, automatyków, specjalistów eksploatacji, diagnostów oraz inżynierów odpowiedzialnych za utrzymanie i rozwój nowoczesnych instalacji energetycznych.
Równie ważnym obszarem pozostają sieci elektroenergetyczne, gdyż jest to fundament całej transformacji energetycznej. Bez ich rozbudowy i modernizacji niemożliwe będzie pełne wykorzystanie potencjału odnawialnych źródeł energii, elektromobilności czy magazynów energii. Systematycznie znaczenia nabierają także kompetencje związane z OZE, magazynowaniem energii, cyfryzacją procesów oraz wykorzystaniem nowoczesnych technologii wspierających zarządzanie infrastrukturą energetyczną. W Grupie Energa oznacza to konkretnie rozwój umiejętności i nabywanie nowej wiedzy niezbędnych do obsługi nowoczesnych jednostek gazowo-parowych, infrastruktury sieciowej oraz nowych technologii wspierających transformację energetyczną.
Z punktu widzenia HR istotne jest to, że wszystkie te obszary konkurują o podobny typ kompetencji. Poszukiwani są przede wszystkim elektrycy, automatycy, elektromonterzy, operatorzy urządzeń energetycznych, specjaliści od sterowania i zarządzania procesami, eksperci realizujący często unikatowe projekty inwestycyjne, a także specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa. O sukcesie zawodowym w tej branży coraz częściej decydować będzie nie sam wyuczony zawód, lecz zdolność i chęć pogłębiania specjalizacji w konkretnym, nieustannie zmieniającym się obszarze technologicznym.
Edukacja nadąża za potrzebami rynku
Dobrą wiadomością dla kandydatów do pracy jest to, że system edukacji w Polsce wychodzi naprzeciw faktycznym potrzebom branży. Coraz więcej uczelni technicznych uruchamia kierunki związane z energetyką jądrową, wiatrową, elektromobilnością czy inteligentnymi sieciami energetycznymi, a w ofercie pojawiają się studia podyplomowe przygotowujące do pracy w nowych segmentach sektora. Przykładem takiego podejścia jest realizowany przez Grupę Energa wspólnie z Gdańską Fundacją Kształcenia Menedżerów program MBA w Energetyce, łączący rozwój kompetencji menedżerskich z pogłębioną wiedzą o wyzwaniach transformacji energetycznej i funkcjonowaniu nowoczesnych przedsiębiorstw sektora energii.
Równolegle rozwija się szkolnictwo techniczne i branżowe. Firmy energetyczne coraz częściej tworzą i wspierają klasy patronackie oraz programy stypendialne dla uczniów. Tego typu działania mają przynosić wymierne korzyści w profilowaniu kompetencji przyszłych kandydatów do pracy oraz zwiększać tempo ich adaptacji do wymogów konkretnych stanowisk.
Uprawnienia SEP to początek drogi, nie jej cel
– Dla osób planujących swoją karierę w sektorze szczególnie istotna jest świadomość, że energetyka przyszłości będzie wymagała ciągłego uczenia się i podnoszenia kompetencji. Zdobycie samych uprawnień SEP czy ukończenie studiów technicznych powinno być traktowane jako początek ciekawej drogi zawodowej, pełnej nowych wyzwań i możliwości rozwoju – zaznacza Robert Łuczak.
Jak wskazuje, coraz większą wartość będą miały dodatkowe certyfikacje branżowe i wysokospecjalistyczne szkolenia, kompetencje cyfrowe i informatyczne, znajomość technicznego języka angielskiego oraz doświadczenie zdobywane podczas praktyk i udziału w projektach branżowych. Ważnym obszarem rozwoju pozostanie wykorzystanie sztucznej inteligencji, analityki danych oraz automatyzacji procesów, które już dziś zmieniają charakter wielu stanowisk pracy.
Pomorze jako nowe centrum kompetencyjne polskiej energetyki
– Równie istotna staje się mobilność zawodowa i szeroko pojmowana otwartość na zmianę. Dla wielu ludzi w Polsce zmiana miejsca zamieszkania w związku z podjęciem pracy nadal bywa wyzwaniem, podczas gdy w innych krajach jest to zjawisko powszechne – tłumaczy dyrektor Departamentu Polityki Personalnej w Grupie Energa.
Znaczna część nowych inwestycji energetycznych koncentruje się dziś na północy kraju, gdzie Grupa Energa rozwija część wspomnianych projektów bloków gazowo-parowych. Dlatego, jak zauważa Robert Łuczak, młodzi pracownicy branży energetycznej z całej Polski już dziś powinni brać pod uwagę możliwość pracy poza miejscem obecnego zamieszkania. Jeśli dodamy do tego równolegle rozwijane przez inne podmioty projekty związane z energetyką jądrową i offshore, w najbliższych latach właśnie na Pomorzu mogą powstać jedne z największych centrów kompetencyjnych krajowego sektora energetycznego. Region ma szansę stać się swoistym hubem skupiającym inwestycje o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego.
Z perspektywy HR wyzwaniem nie będzie wyłącznie pozyskiwanie nowych pracowników, ale również skuteczne przekwalifikowanie obecnej kadry. – Transformacja energetyczna powinna oznaczać konieczność zmian kompetencyjnych, a nie wymianę obecnych kadr. Dzisiejsi specjaliści branży energetycznej mają solidne doświadczenie oraz podstawy techniczne, które można rozwijać w kierunku nowych i zmieniających się technologii. Jestem przekonany, że kluczowe będzie tworzenie specjalistycznych programów szkoleniowych, mentoringowych i certyfikacyjnych, które umożliwią płynne przechodzenie do nowych ról zawodowych, zadań i wymogów w dynamicznie zmieniającej się branży – podsumowuje Robert Łuczak.
Michał Perzyński
Partner
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu