UOKiK sprawdzi, czy Tauron nie przesadził z procentami

Prąd, pieniądze, energia, żarówki
<p>Prąd</p>shutterstock
9 lutego 2022

Fundacja Frank Bold zarzuca spółce praktyki naruszające zbiorowe interesy klientów i dezinformację.

Międzynarodowa organizacja prawnicza z siedzibą w czeskim Brnie, specjalizująca się w sprawach ekologii, wolności obywatelskich i społecznej odpowiedzialności biznesu, złożyła zawiadomienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o e-maile rozesłane do klientów Tauronu, w których – jak utrzymuje Frank Bold – miało znaleźć się stwierdzenie, że aż za 59 proc. ceny prądu dla gospodarstw domowych odpowiada koszt uprawnień do emisji CO2, wynikający z polityki klimatycznej Unii Europejskiej. W rzeczywistości, według Fundacji, to nie więcej niż jedna trzecia rachunków odbiorców detalicznych, a z wyliczeń przedstawionych ostatnio przez Forum Energii wynika, że udział unijnego ETS (czyli systemu praw do emisji) w cenie energii dla gospodarstw to maksymalnie 23 proc. Zdaniem organizacji na dezinformację narażonych mogło zostać 5 mln klientów Tauronu.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.