Ministerstwo Gospodarki proponuje, żeby koszty pomocy społecznej najbiedniejszym odbiorcom energii elektrycznej wzięły na siebie firmy energetyczne.
Projekt nowelizacji prawa energetycznego przygotowany przez resort gospodarki przewiduje, że dystrybutorzy energii we współpracy z jej sprzedawcami będą musieli przygotowywać programy pomocowe dla słabych ekonomicznie odbiorców energii. Projekt zawiera długą listę możliwych sposobów pomocy, od odroczenia terminu zapłaty za energię poczynając, a na umorzeniu należności za energię kończąc. Wybór środków pomocy miałby należeć do energetyków, a odbiorca, który odrzuciłby program pomocowy narażałby się automatycznie na przerwanie dostaw energii. Urząd Regulacji Energetyki negatywnie ocenia proponowane rozwiązanie.
- W ramach powołanej przez ministra gospodarki grupy międzyresortowej nie udało się wypracować systemu opartego na instytucjach pomocy społecznej, o co apelowaliśmy. Brak było przede wszystkim przychylności Ministerstwa Pracy. Przyjęte rozwiązania to system zadekretowanej filantropii, gdzie nakłada się obowiązek świadczenia pomocy na przedsiębiorców. A to powinno być obowiązkiem państwa - mówi Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.