Pandemia zmieni porządek w światowym handlu

Taka skala korzyści jest możliwa do osiągnięcia tylko wtedy, gdy w miejsce Chin nie wskoczą inne azjatyckie kraje z dużym zasobem taniej siły roboczej.
gospodarkaShutterStock
19 maja 2020

Nawet 8,3 mld dol. rocznie mogłaby zyskać polska gospodarka, gdyby produkcja z krajów naszego regionu zastąpiła w Europie dostawy z Chin.

Pandemia będzie miała duży wpływ na światowy handel i kształt globalnych łańcuchów dostaw: obroty spadną, handel się bardziej zregionalizuje, zwiększy się protekcjonizm, a rola Chin w globalnych łańcuchach zmaleje. Do takich wniosków dochodzą w publikowanym dziś raporcie ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE zwraca uwagę, że COVID-19 obnażył słabości dotychczasowego modelu, w którym międzynarodowe korporacje dużą część najbardziej pracochłonnych etapów produkcji umiejscowiły właśnie w Chinach. Problemy z utrzymaniem dostaw półproduktów wytwarzanych w chińskich fabrykach zmuszają je teraz do szukania nowych rozwiązań, wśród których będzie zapewne większe rozproszenie ogniw w łańcuchach dostaw, co miałoby poprawić ich bezpieczeństwo. Albo – przy zaangażowaniu rządów – przeniesienie większej części produkcji w pobliże kraju siedziby firmy. Dotyczy to szczególnie branż strategicznych. Do takich ostatnio zalicza się np. produkcję leków.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.