Trudniej o dotacje w regionach

Kosztowne zabezpieczenia Unijnych dotacji
Kosztowne zabezpieczenia Unijnych dotacjiDGP
4 lipca 2008

Większość regionów żąda od firm kosztownych zabezpieczeń na poczet unijnych dotacji.  Standardowym zabezpieczeniem dla funduszy na lata 2004-2006 i jednocześnie najtańszym jest weksel in blanco. Resort rozwoju zalecił stosowanie weksla także dla nowych dotacji dla przedsiębiorstw - dowiedziała się GP.

Przedsiębiorcy, którzy chcą sięgnąć po pieniądze z UE, które są w dyspozycji w regionach, powinni być przygotowani na to, że może to ich słono kosztować. Jak ustaliła GP, większość województw będzie przyznawała unijne dotacje pod warunkiem wzniesienia kosztownych zabezpieczeń. Ich lista różni się w zależności od województwa, ale w grę wchodzą m.in. hipoteka, gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, poręczenie, zastaw lub przewłaszczenie rzeczy.

W Wielkopolsce najgorzej

Na najbardziej drastyczne zabezpieczenie zdecydowało się województwo wielkopolskie. Tamtejszy urząd marszałkowski w ogłoszonym w czerwcu konkursie na wspieranie sektora MSP żąda od firm, które dostaną dotacje, aż dwóch zabezpieczeń: weksla in blanco i dodatkowego z wyżej przedstawionej listy. To powoduje, że przedsiębiorca z Poznania będzie musiał stosować weksel i na przykład hipotekę tylko po to, by dostać 10 tys. zł z UE. Unijne dotacje stają się zbyt kosztowane, by z nich korzystać. Tymczasem ten sam urząd w niedawno zakończonym konkursie dla przedsiębiorstw stosował tylko same weksle.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.