Azja gwarantem sukcesu polskiego LOT-u

Mimo prób restrukturyzacji LOT wciąż ma wady typowego przedsiębiorstwa państwowego z przerostami zatrudnienia, roszczeniowymi związkami zawodowymi i niekonsekwentnym zarządzaniem
Mimo prób restrukturyzacji LOT wciąż ma wady typowego przedsiębiorstwa państwowego z przerostami zatrudnienia, roszczeniowymi związkami zawodowymi i niekonsekwentnym zarządzaniem Fot. Paweł Mamcarz/ForumDGP
12 marca 2011

Szef LOT-u Marcin Piróg patrzy na Azję, najdynamiczniej rozwijający się rynek lotniczy na świecie. Przymierza się do otwarcia nowych połączeń – nieoficjalnie mówi się o Tokio, Singapurze, Delhi, Szanghaju czy Pekinie.

Kolejni prezesi, kolejne strategie i ambitne plany, a potem liczenie strat i wyprzedaż majątku. Teraz jednak żarty się skończyły. Jeżeli w tym roku nowy prezes Marcin Piróg nie wyprowadzi firmy na prostą, a Ministerstwo Skarbu nie znajdzie dla niej inwestora, symbol polskiego nieba – LOT – zbankrutuje. Kolejnej szansy już nie dostanie.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.