Za trzy lata w Polsce może brakować nawet 6 mln ton oleju napędowego. Kluczowy dla rodzimego rynku paliw będzie przyszły rok.
Gigantyczny popyt na olej napędowy w Europie sprawia, że od wielu miesięcy - również w Polsce - mamy do czynienia z deficytem tego paliwa. Sięga on 800 tys. baryłek dziennie. Oznacza to, że w 2012 roku na naszym kontynencie może brakować grubo ponad 40 mln ton diesla. W najgorszym przypadku nawet 15 proc. przypadnie na Polskę. Zdaniem ekspertów problem z niedoborem oleju będzie odczuwalny nawet przez siedem lat.
Inwestycje w zwiększenie produkcji oleju, realizowane przez Grupę Lotos i PKN Orlen, ruszą dopiero odpowiednio po 2010 i 2012 roku. Poza tym należy spodziewać się problemów z importem produktu ze Wschodu - od 2009 roku w krajach UE wchodzą bowiem w życie bardziej restrykcyjne przepisy o zawartości siarki. Rafinerie na Białorusi i w Rosji nie spełniają nowych wymogów, nie będziemy mogli zatem kupować takiego paliwa. Tymczasem diesel z tych kierunków to 25 proc. importu oleju napędowego do Polski. Nie posiadamy też infrastruktury, która umożliwiłaby nam sprowadzać więcej diesla (m.in. rurociągi transgraniczne).
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.