Czy dzwonić po straż miejską, czyli o utopii regulaminów

9 grudnia 2016

Krytyka „biurokratycznych absurdów” należy do klasycznego arsenału liberałów i populistycznej prawicy. A lewica zazwyczaj na ten temat wstydliwie milczy. Ale przecież nie zawsze tak było – przekonuje David Graeber. I dodaje, że nie musi tak być w przyszłości.

Aż dotąd Graeber był najważniejszym „wielkim nieobecnym” na polskim rynku książek ekonomiczno-politycznych. Amerykanin z urodzenia, osiadły w Londynie, gdzie wykłada antropologię w London School of Economics. Tak, dobrze państwo przeczytali. Właśnie antropologię! I to właśnie czyni go tak ciekawym i nieoczywistym autorem. Graeber patrzy na najważniejsze instytucje porządku gospodarczego przez soczewkę socjologii, biologii i ekonomii. A efekty wychodzą z tego fantastyczne. Jak choćby książka „Dług. Pierwsze pięć tysięcy lat” z 2011 r. I dobrze wiedzieć, że Krytyka Polityczna zamierza ją wkrótce wprowadzić na nasz rynek.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.