Komentarz GP: Kupujmy z umiarem

Mirosław Kuk
Mirosław KukDGP
1 kwietnia 2008

Kupujemy na potęgę - od ubrań poprzez sprzęt elektroniczny aż po samochody. Czy to źle? Bynajmniej - to w końcu objaw szerzącego się dobrobytu i co za tym idzie optymizmu w społeczeństwie. Jest jednak jedno ale - nadmiar optymizmu może oznaczać brak kontaktu z rzeczywistością.

 W tym momencie z rzeczywistością ekonomiczną. Większe apetyty na wszelkiego rodzaju dobra oznaczają zwiększenie importu, czyli powiększanie naszego deficytu towarowego. Nieujarzmiony popyt wręcz zachęca do podnoszenia cen, co w końcu rykoszetem wróci do upojonego optymizmem klienta. Wreszcie działania RPP, polegające na podnoszeniu stóp procentowych w celu ograniczenia presji popytowej, znów utrudnią życie przeciętnemu konsumentowi, podrażając koszt jego kredytu, nierzadko wziętego pod wpływem impulsu na nowe zakupy. Może jednak warto zachować umiar?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.