Kosztowny spór Kolei Dolnośląskich o opłatę dworcową

Koleje Dolnośląskie, źróło: materiały prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego
Koleje Dolnośląskie, źróło: materiały prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa DolnośląskiegoMedia
2 kwietnia 2024

Koleje Dolnośląskie od lat nie chcą płacić za korzystanie z dworców PKP. Według przewoźnika opłata jest niezgodna z ustawą. Ale spółka przegrywa w sądach.

Tak zwaną opłatę dworcową PKP pobiera od 2018 r. Ma być uiszczana za każde zatrzymanie się pociągu przy dworcu. Z założenia miała pozwolić na odpowiednie utrzymanie obiektów, m.in. na zapewnienie czystości czy bezpieczeństwa. Od początku część przewoźników kontestowała opłatę. Protestowały Koleje Dolnośląskie, Polregio czy Arriva. Według informacji PKP z dwoma ostatnimi udało się w końcu porozumieć. Na placu boju zostały Koleje Dolnośląskie. Według naszych informacji dług przewoźnika wobec PKP urósł już do ok. 20 mln zł.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png