Kuriozalny haracz za wynajęcie zastępczego samolotu

5 marca 2012

Linie lotnicze muszą z góry ustalić listę partnerów, z których samolotów skorzystają w wyniku awarii i zapłacić za każdego tysiąc złotych.

Przewoźnicy mają płacić już nie tylko za czynności urzędowe związane z uzyskaniem zezwoleń czy certyfikatów, lecz również za wskazanie nazw firm, z którymi będą współpracować w przyszłości. Chodzi o loty zlecane innym przewoźnikom w razie awarii własnej maszyny. Regułą jest, że w takich przypadkach korzysta się z usług innych linii, wynajmując od nich samolot. W ten sposób firma nie traci zysków i nie naraża się na ewentualne koszty odwołania rejsu.

21 mln pasażerów przewinęło się przez polskie porty lotnicze w 2011 roku

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.