Linie lotnicze muszą z góry ustalić listę partnerów, z których samolotów skorzystają w wyniku awarii i zapłacić za każdego tysiąc złotych.
Przewoźnicy mają płacić już nie tylko za czynności urzędowe związane z uzyskaniem zezwoleń czy certyfikatów, lecz również za wskazanie nazw firm, z którymi będą współpracować w przyszłości. Chodzi o loty zlecane innym przewoźnikom w razie awarii własnej maszyny. Regułą jest, że w takich przypadkach korzysta się z usług innych linii, wynajmując od nich samolot. W ten sposób firma nie traci zysków i nie naraża się na ewentualne koszty odwołania rejsu.
Autopromocja
Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
