Kublik: Kierunek dla polskiego eksportu to zachód

25 lipca 2013

Ekonomiści i politycy całej Unii głowią się nad pytaniem – czy europejska gospodarka się obudzi, czy też kryzys będzie zatruwał nam dobre samopoczucie jeszcze przez następne lata? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, chociaż optymiści zwracają uwagę na cykliczność koniunktury gospodarczej. Zgodnie z jej mechanizmami w nieodległej perspektywie sytuacja powinna się poprawiać i gospodarki krajów starego kontynentu zaczną przyspieszać.

Optymizm w biznesie jest kluczowy. To on daje odwagę inwestorom i konsumentom. Optymiści kładli podwaliny pod budowę gospodarki rynkowej w Polsce, która w spektakularny sposób zaczęła odrabiać zacofanie poprzednich dziesięcioleci. Ci sami optymiści, mając na względzie lepszą pozycję Polski niż krajów postsowieckich, skierowali jej zagraniczne zainteresowanie na Wschód. Oczywiście Niemcy były i są naszym największym partnerem gospodarczym i to dzięki zachodnioeuropejskim relacjom naszego kraju udawało się nam utrzymać wzrost w ostatnich latach. Jednak to wschód lansowany był jako naturalny i być może jedyny możliwy kierunek naszej ekspansji w przyszłości.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png