Przemysłowi miało być łatwiej korzystać z OZE. W praktyce, żeby fabryki miały prąd bezpośrednio od producentów, muszą ubiegać się o kosztowną koncesję.
Linia bezpośrednia przewidziana w nowelizacji prawa energetycznego miała pozwolić przedsiębiorstwom na odbieranie zielonej energii wprost od jej producentów. Z pominięciem publicznej sieci dystrybucyjnej. Zdaniem ekspertów jednak do skutecznego wykorzystywania linii bezpośredniej jest konieczne korzystanie z usług pośrednika mającego koncesję na obrót energią albo samodzielne jej wyrobienie w Urzędzie Regulacji Energetyki, a to kosztuje. Samo zabezpieczenie majątkowe składane wraz z wnioskiem o koncesję może sięgać nawet kilku milionów złotych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.