W Polsce buduje się teraz 39 galerii, co zwiększy ich liczbę do prawie 500. To oznacza zaostrzenie konkurencji, z którą część obiektów i tak ledwo sobie radzi.
Pojawiają się m.in. kłopoty z komercjalizacją, czyli znalezieniem najemców. Centra, które w dniu otwarcia mają 100 proc. wynajętej powierzchni, należą do rzadkości. Wolne lokale stanowią w nich średnio 10–15 proc., a bywa jeszcze gorzej. Otwarcia nie może się doczekać np. wybudowana już galeria Bawełnianka w Bełchatowie. Jej właściciel chce ogłosić upadłość.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
