Początek wczorajszej sesji dawał nadzieję, że po dramatycznych spadkach sytuacja się uspokoi. Indeksy GPW rozpoczęły dzień od umiarkowanych spadków, straciły jednak po 1,3-3,6 proc.
Po przebiciu wsparcia na poziomie 2400 punktów WIG20 będzie w perspektywie miesiąca dążył do 2000-2100 punktów. Po drodze możliwe są wzrosty, ale będą to tylko ruchy korekcyjne - mówi Przemysław Smoliński z DM PKO BP.
Po upadku banku Lehman Brothers i informacjach o kłopotach ubezpieczyciela AIG w USA pojawia się coraz więcej pytań o dalszy rozwój wydarzeń na światowych giełdach, które wyznaczają kierunek notowań na GPW. Poza groźbą bankructw kolejnych banków konsekwencje może mieć jeszcze upadłość Lehman Brothers, który nie będzie w stanie spłacać zobowiązań, np. przez wykup obligacji. To oznacza straty instytucji, które w nie zainwestowały.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.