Lepiej zerwać lokatę niż sięgać po pożyczkę

10 stycznia 2008

Wiele banków kusi posiadaczy lokat specjalnie dla nich przygotowaną ofertą nisko oprocentowanych pożyczek. Rzadko kiedy jednak skorzystanie z takiej oferty jest korzystne od strony finansowej.

Kierując się tylko zasadami arytmetyki, można dojść do jedynie słusznego wniosku, że korzystanie w tym samym czasie z lokaty oprocentowanej stawką 3-4 proc. rocznie i sięganie po kredyt lub pożyczkę objętą np. 7-8-procentowymi odsetkami jest z finansowego punktu widzenia niekorzystne lub wręcz absurdalne. W finansach liczy się jednak nie tylko arytmetyka, ale także inne okoliczności, np. koszt pieniądza w czasie czy rachunek utraconych korzyści. Można sobie więc wyobrazić sytuację, w której tańszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po pożyczkę niż zrywanie lokaty, np. gdy lokata dotyczy kwoty 100 tys. zł, a pożyczyć potrzebujemy 10 tys.

Gdy jednak w grę wchodzą kwoty lokaty i pożyczki w zbliżonej wysokości, zazwyczaj mniej kosztownym rozwiązaniem będzie zerwanie lokaty. Policzmy. W przypadku krótkoterminowej pożyczki, np. miesięcznej, roczne oprocentowanie 7-proc. oznacza, że pożyczając pieniądze tylko na miesiąc zapłacimy faktycznie 1/12 pożyczanej kwoty, czyli 0,583 proc. Gdy natomiast zerwiemy atrakcyjną lokatę, możemy stracić np. 3 proc.

Pozostało 40% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.