Doradcy nie ponoszą odpowiedzialności za złe inwestycje

21 stycznia 2008

Doradcy inwestycyjni i finansowi odpowiadają za staranność swoich usług, a nie za ich skutek Mimo skorzystania z porad fachowca, to na nas ciąży ryzyko utraty pieniędzy Najlepiej korzystać z porad doradcy, który posiada licencję lub certyfikat

  • Doradcy inwestycyjni i finansowi odpowiadają za staranność swoich usług, a nie za ich skutek
  • Mimo skorzystania z porad fachowca, to na nas ciąży ryzyko utraty pieniędzy
  • Najlepiej korzystać z porad doradcy, który posiada licencję lub certyfikat

W pierwszej połowie 2007 r. perspektywa wysokich zysków przyciągała do towarzystw funduszy inwestycyjnych nowych, często niedoświadczonych klientów. O ile inwestorzy spokojnie przyjęli jesienne spadki na giełdzie, to styczniowe załamanie notowań przeraziło osoby, które nie brały pod uwagę ryzyka tak gwałtownej zmiany trendu i spadku wartości zainwestowanego kapitału. Od początku roku WIG20 stracił 15,12 proc., a WIG 12,30 proc. Jeśli chodzi o perspektywy giełdy na najbliższe miesiące, eksperci nie są optymistami. W przeprowadzonej przez GP ankiecie wśród zarządzających najczęściej pada odpowiedź, że na solidniejsze odbicie możemy dopiero liczyć w IV kwartale 2008 r.

Czy informacje doradców zawsze są rzetelne

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.