Parafianowicz: Rosja i Ukraina zaczynają wojnę o gaz

Zbigniew Parafianowicz, kierownik działu świat
Zbigniew Parafianowicz, kierownik działu światDGP
8 września 2011

Putin przekona Zachód do Gazociągu Północnego, a Ukraina odpłynie w kierunku Unii Europejskiej.

Stan rozmów Ukraina – Rosja o cenie na gaz, który Kijów kupuje od Gazpromu, nie wróży dobrze. Najpierw proces Julii Tymoszenko, która zawarła w 2009 r. niekorzystny kontrakt, miał doprowadzić do unieważnienia umowy. Później nastąpiła rosyjska obrona byłej premier i słychać było sugestie, że nawet po jej skazaniu porozumienie obowiązuje. Teraz pojawiły się wieści o chęci zlikwidowania przez ukraińskie władze spółki Naftohaz, czyli wykonania ruchu kolejnego obliczonego na unieważnienie umowy. To m.in. kontrolowany przez ludzi Tymoszenko Naftohaz negocjował cenę surowca. Na to nakładają się zapewnienia Władimira Putina, że wraz z rozpoczęciem pompowania gazu technicznego do Gazociągu Północnego Ukraina traci status państwa tranzytowego.

Pozostało 41% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.