Od złotówki do miliona na warszawskiej giełdzie

ranking, finanse, biznes, giełda
Łatwiejsza do zastosowania byłaby inna strategia: kupowania na następny rok akcji spółki, która dała najwyższą stopę zwrotu w poprzednich 12 miesiącach.ShutterStock
25 kwietnia 2016

Niemożliwa do zrealizowania strategia kupowania akcji, które w przyszłości dadzą najwyższą stopę zwrotu, potencjalnie zagwarantowałaby krociowe zyski. Ale nabywanie papierów, które były najlepsze w ostatnich 12 miesiącach, to kiepski pomysł.

Z okazji niedawnego 25-lecia Giełdy Papierów Wartościowych postanowiliśmy sprawdzić, na jakie zyski mógłby liczyć inwestor, który co roku w rocznicę pierwszej sesji na GPW inwestowałby w spółkę, która po 12 miesiącach dawałaby najwyższą stopę zwrotu. Jak się okazuje, nawet bez uwzględniania dywidend (ale i kosztów transakcyjnych oraz podatku od dochodów kapitałowych) można by liczyć na gigantyczne zyski – ze złotówki zainwestowanej 16 kwietnia 1991 r. zrobiłoby się niemal półtora miliona złotych.

Pod uwagę wzięliśmy tylko spółki z indeksu WIG20 (przed jego powstaniem uwzględnialiśmy wszystkie notowane firmy). Gdyby uwzględniać wszystkie, uzyskalibyśmy nieprawdopodobny wynik: niemal 1,6 miliarda miliardów (1,6 i osiemnaście zer) złotych. Dwa razy musieliśmy pogodzić się ze stratą: w kryzysowym sezonie 2008/2009 r., a także w latach 1994/1995, kiedy nastąpiło załamanie po pierwszej fali ekscytacji nową wówczas możliwością kupowania akcji na publicznym rynku. W sumie jednak wynik okazał się na tyle dobry, że po to, by go dobrze pokazać, musieliśmy zastosować skalę algorytmiczną (równe przedziały pokazują kolejne potęgi liczby 10).

Pozostało 39% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.