Erdoganizm ekonomiczny po polsku: Wersja light

Inflacja, drożyzna, wzrost cen
<p>Prognozowanie zdecydowanie nie jest sprawą trywialną. Bardzo mnie cieszy, że w tej kwestii mogę się zgodzić z doradcą prezesa NBP. Z innymi sprawami jest już gorzej.</p>Shutterstock
24 stycznia 2022

Pan Leon Podkaminer, doradca prezesa NBP, w żarliwej obronie słusznej linii banku centralnego, łajając krytyków polityki zbyt niskich stóp procentowych, był uprzejmy stwierdzić m.in., co następuje („Największy błąd krytyków NBP”, DGP nr 11 z 18 stycznia 2022 r.): „Wyższe stopy procentowe podnoszą koszty kredytu obrotowego (i każdego innego) w firmach - a więc potęgują kosztową presję na podnoszenie cen. W dużym stopniu są więc one bezpośrednio inflacjogenne”.

Otóż było tylko kwestią czasu, kiedy w Polsce zagości na dobre sławny już na całym świecie ekonomiczny „erdoganizm” (od nazwiska prezydenta Turcji, promotora teorii o szkodliwości podwyżek stóp procentowych).

Podwyżki są antyinflacyjne

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.