Wróbel: Odpowiedź na syndrom bezradnościW XIX w. Kościół zauważył groźbę zwycięstwa kapitalizmu. A wraz z nim budowanie postawy łapczywości, rozrywanie więzów rodzinnych, utożsamianie moralności ze skutecznością, opieranie rozwoju gospodarczego na konfliktach itd. W 1891 r. papież Leon XIII wydał encyklikę „Rerum novarum”, w której wzywał do ograniczenia swobody kapitalistów „względami moralnymi”, których pilnować miało państwo. W późniejszych latach katolicka nauka społeczna posługiwała się pojęciami „pomocniczości państwa” (jak najwięcej problemów niech rozwiązują wspólnota rodzinna, sąsiedzka, zawodowa, lokalna, dopiero kiedy nie dają one rady – państwo) oraz samorządu zawodowego, harmonizującego potrzeby pracodawców i pracobiorców. Jan Wróbel•10 czerwca 2016
Wróbel: Muzeum wojny światowej PiS-POPaweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, udzielił wywiadu czerskiemu „Tygodnikowi Powszechnemu”. Piotr Zaremba odniósł się polemicznie do niektórych tez tego (krytycznego wobec ideologii historycznej PiS) wywiadu w pisolubnym tygodniku „W Sieci”. Cóż w tym, zapyta ktoś, dziwnego. Czy lud pisowski nie masakruje z zasady ludu czerskiego i vice versa? Jan Wróbel•03 czerwca 2016
Wróbel: Sen o byciu ponad-EuropąCiekawie napisał komentator DGP Zbigniew Parafianowicz o tym, że Jarosław Kaczyński dobrze rozumie istotę kryzysu Unii Europejskiej, ale i tak nie umie zaproponować owocnej alternatywy dla idei „Polski w Unii”. W pewnym sensie to nasz problem narodowy: sen o byciu ponad-Europą. W sferze rozwiązań gospodarczych i ustrojowych Zachód stanowi dla Polski (i przecież nie jej jednej) wzór od kilku przynajmniej pokoleń. Już w 1840 r., raptem 11 lat po udanym przejeździe eksperymentalnej lokomotywy parowej, entuzjastycznie pisał polski publicysta: „Kolej żelazna nie pozostanie jedynie środkiem mechanicznym, będzie ona zarazem środkiem umysłowym. Jan Wróbel•27 maja 2016
Wróbel: PiS, najlepsza pralnia w mieścieCzas „dobrej zmiany” to przede wszystkim czas dobrej pralni. Platforma Obywatelska i PSL wygrały wybory w 2011 roku, mimo nękającego Polskę kryzysu. Nasz względny, ale odczuwalny sukces gospodarczy – utrzymany w dużej mierze dzięki eksportowi do Niemiec i nie bez wpływu funduszy unijnych – władze przedstawiły jako ostateczny dowód na wspaniałość koalicji PO–PSL. Popełniły błąd. Jan Wróbel•20 maja 2016
Wróbel: KOD-owcy cenzurują, PiS-owcy audytująChociaż ryba psuje się od głowy, to i od głowy się odświeża. Najwyższy czas! Jacek Dehnel był na marszu KOD-u. Skrytykował przaśne, nieraz fekalne hasła i antyislamski entuzjazm. Niedługo potem napisał: „Dyskusja pod wpisem, niestety, potwierdziła w większości moje najgorsze intuicje na temat polskiej plemienności. Od wielu miłośników tego »wielkiego spotkania wszystkich Polaków«, gdzie »wszyscy byliśmy razem«, usłyszałem, że lepiej, żebym siedział w domu, nie pojawiał się na marszu, a najlepiej wyprowadził się z Polski. (...) Tymczasem krytyka jednej strony – i to strony własnej, skoro w marszach KOD-u chodzę – nie oznacza akcesu do strony przeciwnej”. Wskutek obywatelskiej aktywności Polaków – demokratów Dehnelowi zablokowano na Facebooku konta na 24 godziny. Władza knebluje Polaków? Sami to robią. Jan Wróbel•13 maja 2016