Takie informacje zawiera protokół Państwowej Inspekcji Pracy sprzed dwóch lat. – Owszem, mieliśmy kontrolę, ale nie wykazała uchybień – mówił nam kilka tygodni temu dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki. Wcześniej tymi słowami zapewniał również pracowników, choć znał już zapewne treść dokumentu przygotowanego przez inspektora.
Chodzi o kontrolę PIP z końca listopada 2017 r. Ksiądz Iżycki był wówczas dyrektorem od niecałych pięciu miesięcy, a z CP płynęły niepokojące sygnały o wprowadzanym przez niego stylu zarządzania.