Rosyjski atak na Charków kilka godzin po wizycie Annaleny Baerbock

Charków, Ukraina. Zniszczony budynek przy ul. Natalii Użwii
Charków, Ukraina. Zniszczony budynek przy ul. Natalii Użwiishutterstock
11 stycznia 2023

Kilka godzin po niespodziewanej wizycie niemieckiej minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock w Charkowie na wschodzie kraju szef administracji regionu Ołeh Syniehubow poinformował, że wojska rosyjskie zaatakowały miasto.

"Zostańcie w schronach. Najeźdźcy znowu bombardują!" - napisał we wtorek wieczorem na Telegramie Syniehubow.

Według lokalnych władz rosyjskie wojska uderzyły w magazyn materiałów pirotechnicznych. Wstępne doniesienia nie zawierały informacji o ofiarach. Na miejscu pracują służby.

Wizytę szefowej niemieckiej dyplomacji do ostatniej chwili utrzymywano w tajemnicy - podał portal telewizji ARD. Minister podróżowała w nocy pociągiem z Polski na Ukrainę, rano została przyjęta w Kijowie, a stamtąd pojechała dalej na wschód do Charkowa - relacjonuje stacja. Dodaje, że Baerbock wraz z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułebą odwiedzili zniszczone lub uszkodzone miejsca w mieście, m.in. szpital dziecięcy.(PAP)

mma/

arch.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.