Od początku rosyjskiej inwazji Ukraina skutecznie przeciwstawia się najeźdźcom, jednak w Rosji i na terytoriach okupowanych niepowodzenia Kremla są zatajane, a tzw. operacja specjalna przedstawiana jest jako sukces – pisze portal dziennika „Bild”, który zapoznał się z tajną kremlowską instrukcją prowadzenia propagandy.
” – zauważa „Bild”, podkreślając, że informacje z rosyjskiej instrukcji są „porażające”.
Poufny kremlowski dokument na temat propagandowego przedstawiania wojny, ujawniła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Z dokumentu wynika, że kierownictwo Kremla ma świadomość, iż Rosjanie nie wiedzą o co chodzi w prowadzonej wojnie, pomimo propagandy związanej z symbolem „Z”, mimo prześladowań działaczy antywojennych i zakazu wydawania krytycznych wobec władz gazet.
„ - uważają autorzy dokumentu. Zauważają też, że „.
„” – wnioskuje "Bild".
Rosyjski dokument wskazuje też na niedostatek informacji medialnych „. Cel ten – zdaniem autorów - można by osiągnąć, pokazując we wszystkich kanałach społecznościowych i mediach „więcej heroicznych obrazów działań żołnierzy w walce i w życiu codziennym”.
Jak przypomina instrukcja, można wykorzystać wizerunek „uprzejmych ludzi” z 2014 roku na Krymie, kiedy to publikowano „.
Rosyjski dokument przyznaje też, „”. Instrukcja zaleca, by . „” – podkreśla „Bild”.
Propagandziści Kremla przekonują, że należy przesunąć punkt ciężkości przekazu i zamiast o okupacji mówić więcej o wyzwoleniu. ” – podkreśla "Bild".
Instrukcja kremlowska poucza też, aby nie zatajać liczby zabitych i wziętych do niewoli, a informować o tym jasno; w przeciwnym razie temat ten zostanie „przejęty przez wroga”. Jednak, jak przypomina „Bild”, do tej pory Kreml milczy i nie poinformował jeszcze o żadnej wiarygodnej liczbie swoich poległych żołnierzy”. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu