Tajna kremlowska instrukcja propagandy to „przyznanie się Putina do porażki”

Kreml
KremlShutterStock
8 czerwca 2022

Od początku rosyjskiej inwazji Ukraina skutecznie przeciwstawia się najeźdźcom, jednak w Rosji i na terytoriach okupowanych niepowodzenia Kremla są zatajane, a tzw. operacja specjalna przedstawiana jest jako sukces – pisze portal dziennika „Bild”, który zapoznał się z tajną kremlowską instrukcją prowadzenia propagandy.

” – zauważa „Bild”, podkreślając, że informacje z rosyjskiej instrukcji są „porażające”.

Poufny kremlowski dokument na temat propagandowego przedstawiania wojny, ujawniła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Z dokumentu wynika, że kierownictwo Kremla ma świadomość, iż Rosjanie nie wiedzą o co chodzi w prowadzonej wojnie, pomimo propagandy związanej z symbolem „Z”, mimo prześladowań działaczy antywojennych i zakazu wydawania krytycznych wobec władz gazet.

- uważają autorzy dokumentu. Zauważają też, że „.

” – wnioskuje "Bild".

Rosyjski dokument wskazuje też na niedostatek informacji medialnych „. Cel ten – zdaniem autorów - można by osiągnąć, pokazując we wszystkich kanałach społecznościowych i mediach „więcej heroicznych obrazów działań żołnierzy w walce i w życiu codziennym”.

Jak przypomina instrukcja, można wykorzystać wizerunek „uprzejmych ludzi” z 2014 roku na Krymie, kiedy to publikowano „.

Rosyjski dokument przyznaje też, „”. Instrukcja zaleca, by . „” – podkreśla „Bild”.

Propagandziści Kremla przekonują, że należy przesunąć punkt ciężkości przekazu i zamiast o okupacji mówić więcej o wyzwoleniu. ” – podkreśla "Bild".

Instrukcja kremlowska poucza też, aby nie zatajać liczby zabitych i wziętych do niewoli, a informować o tym jasno; w przeciwnym razie temat ten zostanie „przejęty przez wroga”. Jednak, jak przypomina „Bild”, do tej pory Kreml milczy i nie poinformował jeszcze o żadnej wiarygodnej liczbie swoich poległych żołnierzy”. (PAP)

 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.