Rząd liczy się z tym, że grupa odbiorców nowego programu dopłat do elektryków jest wąska. Eksperci chcieliby np. objęcia programem dużych firm. Wiceminister klimatu podkreśla jednak, że dopłaty w ograniczonej skali są lepsze niż podatek od aut spalinowych
W najbliższy poniedziałek rusza program „NaszEAuto”. Przewiduje on do 40 tys. zł wsparcia na zakup lub leasing nowego samochodu elektrycznego. Budżet to 1,6 mld zł. Program jest skierowany do konsumentów i osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Maksymalna cena nowego auta elektrycznego to 225 tys. zł. Program ma być finansowany ze środków pochodzących z Krajowego Planu Odbudowy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.